Pożegnanie Prezes Banku Spółdzielczego w Osiu

Pożegnanie w Laskowicach Prezes Banku Spółdzielczego w Osiu.

      Dnia 24 sierpnia 2010 roku opuścił nas wspaniały, kochany, pracowity człowiek. Od początku zawodowej pracy związana z Bankiem w Osiu.

     Jako pracownik poznała  wszystkie szczeble bankowej drabiny. Dnia 1 stycznia 1993 roku zostaje Dyrektorem Banku Spółdzielczego w Osiu. Od 13 czerwca 1994 roku zostaje Prezesem Zarządu Banku Spółdzielczego w Osiu.

      Zdobyte wykształcenie  / prawo i administracja oraz bankowość  / pomagają Jej w podejmowaniu śmiałych projektów w rozwoju i rozbudowie banku w Osiu oraz oddziałów w Drzycimiu i Lnianie. Była osobą aktywną, pracowitą, powszechnie lubianą i kochaną.  Odeszła na posterunku pracy w Lnianie.

Pozostaniesz na zawsze w naszych sercach

„Przemija postać tego świata, szczególnie zaś szybko przemijają ludzie”

            Przypadł mi dzisiaj w udziale smutny obowiązek pożegnania w imieniu Rady, Zarządu i pracowników banku świętej pamięci Krystynę.  Niezbadane wyroki Opatrzności sprawiły, że w sile wieku, w pełni sił, niespodziewanie nadszedł kres jej ziemskiej wędrówki. Każde pożegnanie, a szczególnie to ostatnie, skłania do wspomnień.

        Kto z mieszkańców Osie, Drzycimia, lniana czy Laskowic nie znał Krystyny? Od początku swoje zawodowe życie związała z bankiem. Rozpoczęła pracę w 1973 roku jako likwidator – kasjer, potem była księgową, zastępcą dyrektora, od 1 stycznia 1993 roku Dyrektorem Banku Spółdzielczego, a od 13 czerwca 1994 roku Prezesem Zarządu.

        Jej aktywność, zaangażowanie, upór doprowadziły do poprawy, w sposób znaczący, warunków lokalowych banków w Osiu, Drzycimiu. Szczególnie dużo wysiłku włożyła w rozbudowę banku w Osiu i Drzycimiu, a w dniu poprzedzającym nagłą śmierć rozpoczęła rozbudowę banku w Lnianie.

       Jako szefowa – bardzo wymagająca od innych, ale przede wszystkim od siebie  Była przykładem całkowitego zaangażowania i poświęcenia, osobą aktywną i niezwykle pracowitą. Nie zapomniała jednak nigdy o swoich bliskich, rodzinie i przyjaciołach, współpracownikach, służyła pomocą tam, gdzie była potrzebna.

        Droga Krystyno, żegnamy Cię dzisiaj ze smutkiem, ale i z chrześcijańską nadzieją, że kiedyś się spotkamy i jeszcze porozmawiamy o naszych sprawach, o kredytach, o radościach  i kłopotach…

Będzie nam ciebie brakowało !.

                                                                                                                      Spoczywaj w pokoju !.

                                                                                                                     Przewodniczący Rady

                                                                                                                           Paweł Zimniak

Szanowni Państwo,

       Wiadomość o śmierci Pani Prezes przyjąłem, jak my wszyscy z wielkim bólem. Bank Spółdzielczy w Osiu poniósł niepowetowaną stratę. Pani Prezes była jego filarem oraz niekwestionowanym autorytetem. Swoją pierwszą pracę rozpoczęła właśnie tutaj, w Osiu i była w niej do końca.

     Całe swoje życie zawodowe poświeciła bankowości spółdzielczej. Jej wiedza, talenty, sumienność i zaangażowanie zostały szybko zauważone przez przełożonych. Zdobywała doświadczenie na rożnych stanowiskach, znała bank od podszewki, nic wiec dziwnego, że w 1993 roku objęła funkcje dyrektora banku, a rok później została Prezesem Zarządu.

          Była wybitnym menagerem, wspaniałym bankowcem. To ona rozbudowała centralę banku w Osiu, unowocześniła oddział w Drzycimiu, teraz nadzorowała rozbudowę oddziału banku w Lnianie. Pełna pozytywnej energii i zaangażowania, które udzielały się jej pracownikom. Razem stworzyli dzisiejsze oblicze Banku Spółdzielczego w Osiu – lidera bankowości tej ziemi. Umiała skupiać wokół siebie ludzi twórczych i zarażać ich swoimi pomysłami. Jak często mówili pracownicy banku: „Pani Prezes żyła bankiem”. „Żyła” – to słowo brzmi dzisiaj szczególnie. Odeszła będąc na posterunku, gdy doglądała przebiegu prac w oddziale w Lnianie.

       Przez te wszystkie lata pełnej sukcesów kariery zawodowej, była aktywnym i twórczym uczestnikiem przemian, jakie zaszły w polskiej bankowości spółdzielczej. W swoich działaniach zawsze kierowała się zarówno dobrem banku, jak i dobrem Spółdzielczej Grupy Bankowej. Była jej wzorcowym przedstawicielem.

         Trudno pogodzić się z myślą, że odszedł nie tylko wybitny bankowiec, ale wspaniały człowiek. Pani Prezes była niezwykle ciepłą osobą, zawsze uśmiechniętą, pogodną. Była wzorem i autorytetem dla nas wszystkich. Nigdy nie odmówiła pomocy, dobrej rady… ciepłego słowa. Zawsze emanowała pozytywną energią. Nawet wtedy, gdy życie jej nie rozpieszczało, potrafiła dostrzec jego jasne strony.

Podobno do wszystkiego się można przyzwyczaić. Ale nie dzisiaj. Odszedł człowiek prawy i szlachetny. Będzie nam jej bardzo brakowało. Łączymy się w smutku i bólu z najbliższą rodziną.

                                                                                                           Wiceprezes Zarządu

                                                                                  Wielkopolskiego Banku Gospodarczego

                                                                                                                 Ryszard Lorek

Szanowni Państwo

Bogactwem człowieka są:

„uśmiech, przyjazny gest, pogodne słowo”Phil Bosmans

Taka była Krystyna

           W imieniu Koleżanek i Kolegów tu obecnych – prezesów zarządów Banków Spółdzielczych województwa kujawsko – pomorskiego chciałabym powiedzieć kilka słów o Pani Prezes Zarządu Banku Spółdzielczego w Osiu Krystynie Golonka, po prostu „Krystynie”.

Wiadomość o śmierci naszej niezapomnianej koleżanki Krystyny  otrzymaliśmy w godzinę po Jej śmierci podczas narady w Bydgoszczy. Krystyna miała być z Nami, ale jak zawsze ważniejsze dla Niej były rozpoczęte prace modernizacyjne, tym razem w Oddziale Lniano. Była to wiadomość porażająca, wydawała się nieprawdziwa, niemożliwa, nie do przyjęcia, dziś już wiemy, że to jednak jakże smutna i bolesna prawda.

            Usłyszeliście już Państwo bardzo dużo dobrego o Prezes Krystynie, o tym jakim była Człowiekiem, Prezesem, Szefem.

Powiem krótko my Prezesi Banków Spółdzielczych tracimy bardzo dobrą koleżankę, którą będziemy długo pamiętać i wspominać zawsze uśmiechniętą, życzliwą dla każdego z nas, pogodną, niosącą optymizm i chęć pomocy każdemu, jeżeli ta pomoc leżała w zasięgu Jej możliwości.

            Krystyna była ciepłym, miłym człowiekiem, nigdy się na nikogo z nas nie obrażała, była osobą bardzo skromną, nie potrafiła się chwalić, chodź wszyscy wiemy, że miała uzasadnione powody by to robić.

Trudno jest nam dziś pogodzić się z faktem, że Ciebie już nie ma wśród nas, pełnej energii, zapału i planów na przyszłość, Ciebie ciągle uśmiechniętej i pogodnej.

My Bankowcy Spółdzielcy będziemy Cię Krystyno bardzo długo pamiętać, odeszłaś od nas tak nagle, cichutko i niespodziewanie. Będzie nam Ciebie brakowało, choć będziesz dalej żyła w naszej pamięci i zdobiła karty historii Banku Spółdzielczego w Osiu w latach 1973-2010.

            Pragnę podziękować Krystyno Twojemu mężowi Panu Michałowi a właściwie Michałowi za to, że wspierał Ciebie w wypełnianiu funkcji Prezesa Zarządu, pomagając gdy to tylko było potrzebne i możliwe – tolerował istnienie swego „Konkurenta”, Twoją drugą miłość, jaką był dla Ciebie niewątpliwie Bank Spółdzielczy w Osiu, jego Klienci i Pracownicy.

            Kończąc w imieniu koleżanek i kolegów prezesów Banków Spółdzielczych składam Tobie Michale, Waszej Córce Alicji i całej rodzinie serdeczne wyrazy współczucia.

Spoczywaj w Bogu Krystyno.

                                                                                     W imieniu Prezesów Zarządów

                                                                                           Banków Spółdzielczych

                                                                                                    Daniela Rycka