Historia Laskowic

Fragmenty rękopisu Zbioru wiadomości Kronikarskich i Historycznych z rejonu i okolicy Publicznej Szkoły Powszechnej w Laskowicach pisanych przez Kierownika Szkoły Józefa Romanowskiego

Czasy Wacława II.

W r.1303 Wacław II król czeski i polski potwierdził nadanie wsi Skarszewo i Bedlenki klasztorowi w Żukowie.

Jarzmo krzyżackie

W 1309 opanowali Krzyżacy podstępnie miasto Świecie a wraz z nim i okolicę Laskowic.

Pochód Husy.

W r.1433 Husyci sprzymierzeni z Polską napadli na Pomorzu i doszli do powiatu świeckiego. Nad Czarną Wodą w okolicy miejscowości Polto, która to nazwa zapewne dzisiejsze Pólko oznacza, bronił przeprawy przez Czarną Wodę marszałek krzyżacki. Krzyżacki spis szkód wyrządzonych przez Husytów wymienia Skarszewo, jako tak zniszczone, że ich właściciel nie mógł pełnić służby rycerskiej.

Sądownictwo

Hrabia Jankowic dokumentem nadania z r.1273 otrzymał prawo pobierania kary w wysokości 70 grzywien za zabójstwo między kmieciami. Chociaż oskarżyciel był w służbie u innego pana Jankowic też mógł wymienioną karę pobierać. Jankowic mógł też stosować tak zwany „ wyrok boski”, to znaczy, że jeżeli brakowało świadków, mógł Jankowic zarządzić dwubój. Dwubój odbywał się na miecze, kije, rozpalone żelazo, lub też stosowano próbę wody. Gdy szlachcic skarżył chłopa, musiał chłop w razie dwuboju mieczem walczyć i odwrotnie; gdy chłop skarżył musiał szlachcic na kije bić się.

Wiadomości dot. bezpośrednio Laskowic.

W czasie bitwy grunwaldzkiej w dniu 15.08.1410 r. rycerstwo ziemi chełmińskiej wraz ze swą chorągwią przeszło na stronę polską i przyczyniło się do zwycięstwa polskiego. Odtąd dobra ich zaczęli Krzyżacy nadawać swym zwolennikom Pomorzanom, a głównie Niemcom. Dochowały się dokumenty nadania wsi przez Krzyżaków w latach 1419 – 1440. Krzyżacki spis dóbr rycerskich bez daty, a odnoszący się na pewno do pierwszej połowy XV wieku wymienia między innymi Laskowice i Górne Laskowice. Majątek Laskowice, jako wysoko położony należy uważać za dawne Górne Laskowice, a Buczek lub Piskarki za dawne Laskowice. O innych Laskowicach w powiecie świeckim nie zachowały się żadne wzmianki. W r. 1442 właścicielem Laskowic był Dytrych z Laskowic.

Po roku 1466

W latach 1588 do 1676 żyła w Laskowicach rodzina Kozłowskich i była zapewne właścicielem całości lub części wsi. W r. 1649 w Laskowicach były 3 posiadłości szlacheckie; należały do Macieja Niewieścińskiego, Jana Kozłowskiego i Jana Mielewskiego. W tym czasie należały Laskowice do parafii Jeżewo. Wymienione wyżej 3 dworki szlacheckie oddawały do Jeżewa, jako dziesięciny po 1 korcu owsa i jęczmienia. Kozłowski nie chciał dziesięciny oddawać, gdyż uważał się za niezobowiązanego. Od roku 1676 do 1752 znachodziła się wieś Laskowice w posiadaniu rodziny Jaworskich. W r.1676 naliczono w Laskowicach 55 dusz. Podatek z Laskowic od r. 1682 do r. 1717 wynosił 1 gulden i 8groszy. Zniszczenia wojenne po II wojnie (1655 – 1660) szwedzkiej były bardzo wielkie. W r.1669 w Laskowicach było jedynie 10 mórg obsianych, które 8 zagrodników obsiało. Inne pola leżały odłogiem. Resztę mieszkańców w tym roku poza 8 zagrodnikami stanowili: 1 karczmarz, który pańskie piwo szynkował i 1 kowal, który pańskimi narzędziami pracował. Jeden z Jaworskich w r. 1703 pisał się Piotr de Laskowic Jaworski. W r. 1682 do właścicieli Laskowic należała część Buczka. W pewnych latach do służby dworskiej Laskowickich dziedziców należeli szlachcice Prądzyński i Wąglikowski. Majątek musiał być znacznym, jeżeli posiadał służbę szlachecką. Przed I rozbiorem w r. 1756 Laskowice należały do kasztelanica chełmińskiego Antoniego Zboińskiego, który je jeszcze w 1773r. posiadał.

Pod zaborem.

W I rozbiorze cały powiat świecki znalazł się pod pruskim panowaniem. Niemiecka komisja podjemcza zbierająca w r.1773 dane dotyczące gospodarczych stosunków świeżo zabranych ziem, naliczyła w Laskowicach 16 włók, częściowo zmelioryzowanych, częściowo piaszczystych. Wieś liczyła 30 gospodarstw domowych. Wieś zamieszkiwali sami katolicy. Liczba mieszkańców wynosiła 131 osób. Z pośród 30 rodzin chłopskich 11 trzymało sprzężaj. W liczbie 30 gospodarstw domowych należy pomieścić 1 rzemieślnika i 2 kupców. Do majątku Laskowice w 1773 r. należały następujące wsie: Lipno, Piskarki, Jaszcz, Kwiatki, i Łęgnowo (Legnowo). W 10 lat później w r. 1782 mieszkało w Laskowicach 8 wolnych rolników, którzy płacili rocznie majątkowi 54 talary gotówki i byli zobowiązani do 562 dni pracy ręcznej i 20 dni sprzężajem. Prócz tego było trzech szarwarkowych gospodarzy, którzy codziennie na majątku pracowali. W pierwszych latach pod zaborem Laskowice kilka razy zmieniały właściciela. Już w 1787 sprzedano je z przynależnymi folwarkami za 33, 500 talarów, a w 1794 za 50, 400 talarów, a w roku 1828 za 34, 415 talarów nabył je Adolf Bernard Jan Gordon. W r. 1874 odziedziczył je syn wyżej wymienionego Franciszek. Laskowice tworzyły z Lipnem, Piskarkami, Jaszczem, folwarkiem Łęgnowo, czerskim i buczkowskim lasem niesprzedajny i niepodzielny klucz majątków. Spalony w lutym 1945 r. pałac laskowicki rozbudował około roku 1850 dziedzic Adolf Gordon. Środek pałacu według tradycji miał zbudować poprzedni dziedzic Polak Wolszleger. Do r.1939 było w Laskowicach czterech Gordonów dziedzicami. Adolf zmienił wyznanie z katolickiego na ewangelickie. Trzech następnych nosili imiona Franciszek. Ostatni Gordon należał w r. 1939 do organizatorów powstania przeciw wojsku polskiemu w Bydgoszczy. Już w r. 1807 w czasie działań Jana Henryka Dąbrowskiego w powiecie świeckim Gordonowie sprzyjali Niemcom; za co Dąbrowski poddał ich majątek Bzowo, wtedy będącemu jeszcze w prawie wojennym stosowanemu rabunkowi.

Powstanie miejscowości Laskowice – Dworzec.

Przed budową linii kolejowej Bydgoszcz – Tczew, istniała tylko miejscowość Laskowice Majątek. Osiedle kolejowe, zwane przed wojną Laskowice- Dworzec, przed budową linii kolejowej nie istniało. Powstało ono po r. 1856, to jest po wybudowaniu linii kolejowej Berlin – Królewiec. Linia kolejowa przechodząca przez Laskowice była pierwszą koleją na Pomorzu i łączyła dwie pruskie stolice Berlin i Królewiec. W głównej części leży miejscowość Laskowice – Dworzec na terenie majątku Lipno. Dawna szkoła powszechna jak i barak Prezydium leżą na terenie Lipna. Początkowo osiedle kolejowe było bardzo małe. Składały je budynek stacyjny i domy na północ od niego, oraz kilka domów leżących na zachód od budynku stacyjnego. Domy stojące wzdłuż szosy zbudowano kilka lat przed I wojną światową. Osiedle kolejowe liczyło w dniu 4.I.1910 r. 70 gospodarstw domowych. Liczba mieszkańców wynosiła 300 osób. W dniu 1.04.1913 r. liczyło osiedle kolejowe 78 gospodarstw domowych z 360 mieszkańcami, a w dniu 1.04.1919 r. liczyło już 81 rodzin z 410 mieszkańcami. Dom piętrowy stojący po prawej stronie szosy, idąc ze Świecia zbudowano w 1928 r.

Rozbudowa dworca.

Linię kolejową Bydgoszcz- Tczew oddano do użytku w1856 r. Linię Laskowice – Grudziądz zbudowano w 1872 r. Kolej z Laskowic do Czerska zbudowano w 1908 r. W r. 1893 na stacji kolejowej było tylko 5 torów. W tym roku zasypano moczary leżące za torami w stronę jeziora i powiększono liczbę torów do 14.

Lipno.

Wspomniane wyżej Lipno w r. 1400 zwano Lypschen, w r.1649 Lipno major. W r. 1676 należało Lipno do Andrzeja Osłowskiego. W r. 1773 zastawiono je za 18000 talarów Jaworskiemu. W 1649 dziesięcina z lipna do Jeżewa wynosiła 1 korzec żyta i 6 korcy owsa. Każdy z poddanych odstawiał po pół korca tych zbóż. Lipno liczyło w 1676 r. 64 dusz. Podatek z Lipna w r. 1682 do 1717 wynosił po 12 groszy. W r. 1773 należało Lipno do Laskowic i składało się z 9 chełmińskich włók. Zamieszkiwało je 9 rodzin liczących 78 katolickich mieszkańców. W tym było 9 sprzeżaj trzymających zagrodników i 3 rzemieślników. Była też wtedy w Lipnie karczma. Czysty dochód w owym czasie oszacowano na 205 talarów, 12 groszy i 9 fenigów. W r. 1782 posiadało Lipno 40 włók urodzajnej ziemi i mały las. Jedenaście wolnych zagrodników płaciło rocznie 44 talary czynszu. Oprócz tego każdy pracował na dworskim 6 dni w roku kosą, motyką lub sierpem; woził 2 dni nawóz i musiał 3 morgi dworskiej roli zaorać. Od r. 1934 Lipno należy do gromady (sołectwa) Laskowice.

Postawa społeczeństwa pod zaborem.

Postawa społeczeństwa polskiego pod zaborem tutejszej okolicy była poprawna. Polacy zawsze oddawali w czasie wyborów do sejmu pruskiego i parlamentu niemieckiego glosy na polskich posłów. Zachęcającą dla reszty Polaków była postawa dziedziców polskich z okolicy. Jaworscy z Lipinek kandydowali czy też byli posłami do niemieckich ciał ustawodawczych. Nie ulega wątpliwości, że w swych poczynaniach mieli na oku swój interes klasowy. Dziedzic Belna Parczewski Erazm brał udział w powstaniu styczniowym 1863 r. Po oswobodzeniu województw centralnych Polski w 1918 r. i utworzeniu na Pomorzu „Grentzschutzu” były dość liczne wypadki przechodzenia młodzieży do Kongresówki do wojska polskiego, a później do Wielkopolski do powstańców. Pod zaborem Polacy uprawiali nauczanie domowe, ucząc swe dzieci czytać i pisać po polsku. W sąsiedniej miejscowości Nowe Krąplewice, powstałej w latach trzydziestych XIX stulecia, w pierwszej połowie tegoż stulecia uczył dzieci polskie niejaki garncarz Piechowski. Ludność polska okolicy dbała o swój język. Jakże odcina od tego wypadek z 1862 r. W tym to roku rolnicy kolonii Przyspa pod Jeżewem, zostali włączeni do obwodu szkoły w Jeżewie. Jedenastu z podpisujących protokół, przeważnie o nazwiskach niemieckich nie umiało się podpisać. Piszącemu są znane wypadki, że starzy Pomorzanie, nie znający szkoły polskiej a często i niemieckiej, dobrze władali językiem ojczystym w piśmie. Dla nadmiaru ludności wiejskiej w okolicy nie było pracy. Dużo Polaków przed I wojną światową wyjeżdżało na „Saksy”. Niektórzy zabierali ze sobą i dzieci szkolne. Potwierdzeniem polskości okolicy jest notatka niemieckiego nauczyciela z Nowych Krąplewic, która mówi, że w r.1900 na ogólną liczbę 139 dzieci 114 „posiadało polską mowę ojczystą”, a 1 żydowską. Polskość okolicy potwierdza również fakt, że ogłoszenia mobilizacyjne w 1914 r. dali Niemcy i w języku polskim. Czasopisma polskie, gazety Pielgrzym, Gazeta Grudziądzka, i inne były powszechnie w okolicy czytane.

Pierwsza wojna światowa.

Kronika szkoły Nowe Krąplewice zawiera wspomnienia nauczyciela Niemca Klatta na temat wybuchu wojny w 1914 r. Są one między innymi następujące: Na samym początku wojny niektórzy Niemcy myśleli o ucieczce i wysłali małe dzieci „do Rzeszy”. Inni przygotowywali się do ucieczki. Opowiadano sobie o podkładaniu bomb i niszczeniu przewodów telekomunikacyjnych. Dopiero po bitwie pod Tanenbergiem Niemcy uspokoili się. Po tej bitwie przewożono pod Laskowice zdobycze i jeńców wojennych. Prusacy po przegranej I wojnie światowej poczynili na rzecz Polaków pewne ustępstwa. W sąsiedniej szkole w Jeżewie 15.01.1919 r. rozpoczęto udzielać polskim dzieciom nauki religii w języku polskim. Uczono też czytać i pisać po polsku.

Rok 1920

W miesiącach styczniu i lutym 1920 r. Pomorze przejęły władze polskie. Po skończonej I wojnie światowej nad uświadomieniem ludności polskiej osiedla kolejowego pracowali głównie kolejarz Agatowski i Parczewscy z Belna. Tutejszą miejscowość i okolicę zajęły oddziały gen Hallera w dniu 25.01.1920 r. Do Laskowic wszedł na stację pociąg pancerny. W przededniu oswobodzenia miejscowości niemiecki zawiadowca stacji polecił zawiesić napis „Pomorze jest i chce pozostać niemieckim”. Zdjął go osobiście po wejściu wojska polskiego. W osiedlu i na stacji pozostali jeszcze niemieccy kolejarze. Wojsko polskie zatrzymało się na sąsiednich majątkach. Ludność okolicy, jak świadczą liczne wypowiedzi przeżywających ten fakt, oswobodzenie Pomorza przyjęła entuzjastycznie,. Z tej okazji odbywały się liczne uroczystości i zabawy ludowe.

Rozrost Laskowic w okresie międzywojennym.

Osiedle kolejowe Laskowice po I wojnie światowej znacznie się rozrosło, a dzięki przeprowadzonej reformie rolnej i parcelacji powstały wokół osiedla kolejowego osady urzędnicze i rolnicze. W r.1910 osiedle kolejowe liczyło 70 gospodarstw domowych. Liczba mieszkańców osiedla w dniu 1.04 1910 r. wynosiła 78 a mieszkańców 360. Do dnia 01.04 1919 r. liczba gospodarstw domowych wynosiła do 81 a mieszkańców do 420. Pierwszą parcelację majątku Laskowice przeprowadziła z upoważnienia właściciela Spółka Parcelacyjna Ziem Zachodnich S.A. w Poznaniu w maju 1925r. Rozparcelowano obszar leżący na południowym końcu osiedla kolejowego, na prawo od szosy Laskowice – Świecie. Powstałe osady liczyły od około 2 do 7 hektarów. Między innymi osady te przejęli Kasperek, Zaraś, Piór, Kufel, Bona i Bałoniak. Dalszą parcelację w ramach reformy rolnej przeprowadzono w kwietniu 1931r. Wtedy utworzono osady leżące nad oską szosą i na zachód od osiedla kolejowego oraz w pobliżu majątku. Osady tworzono po około 15 ha. Wtedy powstały osady Piątkowskiego, Deki B., Olszewskiego, inż. Markowskiego, Blumy i inne.  Osady po około 2 ha otrzymali Gostomski i Cichocki. Kilku kolejarzy otrzymało parcele po 1 hektarze. W 1933 r. również w ramach reformy rolnej przeprowadzono parcelację Lipna i części Laskowic. Wtedy powstały działki wzdłuż oskiej szosy aż do osady Bielaszewskiego. Tymi działkami uzupełniono gospodarstwa osłowskich rolników. Dzięki przeprowadzonej reformie liczba mieszkańców wzrastała. Okoliczne osady należały do sołectwa Laskowice Dworzec. W Lipnie 1933 r. utworzono osady po około 15 ha i trzy rzemieślnicze po 2 ha. Trzy duże osady wzięli byli robotnicy majątku Pawski. Betka i Werkowski. Trzy małe wzięli dwaj robotnicy majątku Kujaczyński i Konarski, a trzecią ordynariusz majątku Konopat Piechowski. Państwo wybudowało też tym osadnikom murowane budynki. Przed II wojną światową, po zniesieniu obszarów dworskich i utworzeniu w 1934 r. gmin zbiorowych do gromady Laskowice należały następujące miejscowości: Laskowice Dworzec, Laskowice Majątek i Lipno. Rozliczenie obszarów dworskich ze zbiorową gminą w Jeżewie nastąpiło dnia 4.04.1934r. Nastąpiła równocześnie likwidacja tychże obszarów dworskich.

II wojna światowa.

Od około dwóch tygodni przed wybuchem wojny urzędowała na stacji wojskowej komisja, która kierowała transportami wojskowymi. Pierwsze powołania do wojska otrzymali mieszkańcy tutejszej gromady w dniu 26.08 39 r. Dnia 30.08 ogłoszono mobilizacją powszechną. Rodziny kolejarzy ewakuowano nocą 31.08. na 01.09.39 r. Ostatni pociąg z kolejarzami, którzy pełnili służbę w dniu 01.09, wyszedł tego dnia o godzinie wpół do siódmej wieczorem do Grudziądza. W Jeżewie zastał tory zatarasowane taborem i dalej nie ruszył. Wojsko niemieckie weszło do Laskowic nocą z drugiego na trzeciego września. Już w dniu wybuchu wojny samolot niemiecki bombardował i ostrzeliwał dworzec. Wśród ludności cywilnej byli ranni i zabici. Bomby zrzucono też na stawidło przy szosie świeckiej. Sam dworzec ostrzeliwano z broni pokładowej. Większe walki odbyły się w rewirze leśnym Gródek i na polach oraz lesie majątku Belno. Kilku żołnierzy broniło się w zabudowaniach gospodarza Mazurka nad oską szosą.

Okupacja 1939 – 1945.

Po wejściu wojska niemieckiego władzę objęli tutejsi Niemcy, Nastąpiły aresztowania. Niemcy utworzyli prowizoryczny obóz przy nastawni nad świecka szosą. Większy obóz dla całej okolicy utworzono w Terespolu. Tam też zabrano aresztantów trzymanych pod stawidłem. Czasy okupacji dla tutejszej ludności były bardzo ciężkie. Urzędników państwowych zmuszono do prac fizycznych pozbawiając ich stanowisk. Wszyscy rolnicy zostali z gospodarstw usunięci. Zabrano ich do obozu w Potulicach lub na majątki niemieckie. Jednego tylko Kasperka zostawiono na gospodarstwie. Pracował on u Niemca, który zajął jego gospodarstwo. Przed odezwą namiestnika gdańskiego Foerstera z lutego 1942 r. tylko kilka osób stawiło wniosek o przyjęcie ich na niemiecką listę narodowościową. Gdy w marcu 42 r. nastąpił powszechny „Eindentschung” wszyscy stawili żądane wnioski o przyjęcie na niemiecką listę narodowościową. Wniosku nie stawił osadnik Bluma. Zostawiono go w spokoju. Język polski został zakazany. Piszący te słowa w dniu 8.10. 1939 r. przejeżdżał przez tutejszy dworzec. Wszędzie widział niemieckie chorągwie i napisy. Cały dworzec był przepełniony Niemcami w partyjnych mundurach. Strwożeni Polacy czekali na pociągi w poczekalni 3 klasy. Dawało się odczuć przygnębienie tut. ludności z powodu nieszczęśliwego wyniku wojny. W czasie trwania okupacji część młodzieży, nawet nieletniej, wywieziono na prace do Gdańska i Rzeszy. Po r. 1942 mężczyzn przyjętych na niemiecką listę narodowościową powołano do wojska. Przez Laskowice przechodziły liczne transporty wojskowe. Szczególnie wielkie nasilenie transportów było przed wybuchem wojny niemiecko –radzieckiej w 1941 r. Hitlerowcy szykując się do najazdu na Związek Radziecki przesyłali przez Laskowice kilkadziesiąt transportów dziennie. Szły one z kierunku Chojnic.

Postawa społeczeństwa w czasie okupacji.

Do wypadków świadczących korzystnie o tutejszej ludności należy zaliczyć następujące: Wszystkie dzieci przychodzące w 1945 r. w kwietniu do szkoły mówiły po polsku. O kilku dzieciach można było przypuszczać, że uczono je w domu czytać i pisać po polsku. Dużo mieszkańców, chociaż stawiało wniosek w 42 r. o przyjęcie na niemiecką listę narodowościową, na tzw.”egzaminach” odpowiadało tak, żeby nie być przyjętymi. W Jeżewie rolnik Urbański nie stawił wniosku. Wywieziono go do obozu. Proboszcz jeżewski w prowadzonym przez siebie dzienniku zanotował, że Urbański opuszczał swą wieś z cygarem w ustach. Zapalone cygaro świadczyło o jego zdecydowanej postawie, bo co do losu, jaki go czeka w 1942 r. nie miał złudzeń. Zginął w obozie.

Oswobodzenie tut. miejscowości w 1945 r.

W dniu 14 02.1945 r. około godziny dziewiątej przed południem ostatni żołnierze niemieccy opuścili osiedle kolejowe i uciekli w kierunku na majątek. Tuż za nimi weszli Rosjanie. Zaciekłe walki odbywały się pod Belnem i Piskarkami. Na samo osiedle kolejowe natarli żołnierze radzieccy od strony Lipna. Po zajęciu osiedla odbyła się wymiana strzałów między tu będącymi Rosjanami i resztkami Niemców trzymającymi się na majątku Laskowice. Po tej wymianie strzałów Niemcy uciekli z majątku na Jeżewo i Czersk Świecki. Na północnym krańcu osiedla doszło do małej wymiany strzałów między czołówką radziecką a resztą Niemców. Uciekający Niemcy zniszczyli na stacji wszystkie wieże wodne w liczbie trzech. Na okolicznych liniach kolejowych wysadzili niektóre mosty. Do osiedla padło tylko kilka mniejszych granatów, które spowodowały tylko drobne uszkodzenia zabudowań. Tutejsza ludność przyjęła żołnierzy radzieckich radośnie, zadowolona z ucieczki Niemców. Żołnierze radzieccy walczyli odważnie i z dużym poświęceniem. Liczne mogiły świadczą o ich ofiarnej walce. Chętnie udzielali ludności pomocy w różnej postaci. Karmili wracających do domu niewolników państw zachodnich. Przykro wspomina tutejsza ludność fakt, że oswobadzający miejscowość żołnierze radzieccy, wywieźli na Ural ponad 30 osób, z których 8 nie wróciło. Zmarły one w skutek chorób i wycieńczenia. Po oswobodzeniu miejscowa ludność przystąpiła natychmiast do organizacji życia gospodarczego i politycznego, co poszło sprawnie.

Szkoła Laskowice.

Tutejszy obwód szkolny utworzono w r.1909. Budynek szkolny wybudował w latach 1908/9 przedsiębiorca budowlany Lan z Nowego. Pierwszego nauczyciela mianowano dnia 1.10.1909 r. Koszty budowy szkoły prócz studni wyniosły         23.935, 89 mk.

Do tego doszło: 1) koszt budowy studni                     1.188,35 mk

2) opłata za badanie wody                                                      12,00 mk

3) sporządzenie kosztorysu                                                 251,71 mk

Razem koszty wyniosły:                                                 25.387,95 mk

Wyżej wymienione koszty poniosły:

  • majątek Laskowice przez sprzedaż drewna od majątku otrzymanego                                                                                                                                           2.495,54 mk
  • zapomoga państwowa                                                                                    10. 000,00 mk
  • gromada Laskowice Dworzec w gotówce                                                12.892,41 mk

Razem                                                                                                                        25.387,95 mk

Do obwodu szkolnego należało w 1909 r. samo osiedle kolejowe tworzące wtedy samodzielną gminą jednostkową. Dzieci z Lipna uczęszczały do szkoły w Osłowie. Z majątku Laskowice do Buczka. Przed utworzeniem obwodu szkolnego Laskowice dzieci osiedla kolejowego od 1856 r. do 1909 uczęszczały do szkoły w Osłowie. Początkowo szkoła tutejsza była jednoklasowa. Od r. 1930 podniesiono stopień organizacyjny szkoły i przydzielono drugi etat nauczycielski. Szkoła stała się dwuklasową. Pismem z dnia 8.11.38 r. przemianował szkołę Inspektor Szkolny w Grudziądzu na szkolę 1- go (pierwszego) stopnia. Liczba dzieci szkolnych w naszej szkole w r.1909 wynosiła 77, a w r. 1919 wynosiła 74. W latach między I i II wojną światową liczba uczni w tutejszej szkole wynosiła około 75, gdyż znaczna część dzieci korzystała ze szkół wyżej zorganizowanych. Około 3 lata przed II wojną światową dzieci z majątku Laskowice zaczęły uczęszczać do tutejszej szkoły zamiast do Buczka. Po II wojnie światowej nie uruchomiono szkoły w Osłowie, która istniała już przed rokiem 1773. Dzieci z Lipna, Belna i części Osłowa zaczęły uczęszczać do tutejszej szkoły. Tu zaczęły również uczęszczać dzieci z części Bedlenek (domy kolejowe). Po skończonej okupacji naukę w tutejszej szkole rozpoczęto 12 kwietnia 1945 r. Okupant wybudował dla celów oświatowych w pobliżu szkoły tekturowy barak. Mieściła się w nim szkoła powszechna i żeńska szkoła zawodowa. Wiosną 1945 r. zajmowały barak wojska radzieckie. Przy końcu czerwca wojsko barak opuściło i Kier. szkoły zajął je na cele szkoły. W lipcu 1945 r. zawiązał się prowizoryczny komitet budowy kaplicy. Tenże komitet rozpoczął starania w Starostwie w Świeciu o przyznanie baraku na kaplicę. Szkołę chciano eksmitować. Kierownik szkoły zwrócił się w tej sprawie pismem z dnia 13,07.45 r. do Starostwa. Starosta delegował na miejsce Przewodniczącego Powiatowej Rady Narodowej, żeby sprawę z komitetem i kierownikiem szkoły omówił i definitywnie załatwił. Stanęło na tym, że barak pozostanie przy szkole. Wskutek działań wojennych i kwaterunków zostały zabudowania szkolne zniszczone. Szczególnemu uszkodzeniu uległy okna, drzwi i dachy. Mniejszy granat uderzył w róg baraku, dach budynku murowanego i dach stodółki. Pierwszy najpotrzebniejszy remont przeprowadziła kolej. W kwietniu 1945 r. w szkole pracowały, tak jak przed wojną, dwie siły nauczycielskie. Z dniem 1.10.45.r.przydzielono szkole trzecią siłę nauczycielską.

Rola szkolna

Według matrykuły szkolnej tutejsza szkoła posiadała 16 arów ogrodu, 3 ary podwórza 5 arów boiska. O roli szkolnej matrykuła nic nie wspomina. W czasie pierwszej parcelacji majątku Laskowice w r.1925 Przewodniczący Rady Szkolnej Miejscowej Kaczorowski przeprowadził w dniu 17.10 25 r. rozmowę z przedstawicielem spółki Parcelacyjnej Ziem Zachodnich S.A. w Poznaniu, oddział w Grudziądzu celem uzyskania 1 ha ziemi dla szkoły. Przeprowadzono wówczas liczną korespondencję. Ówczesne starania były bezskuteczne. Dopiero w czasie parcelacji w r. 1931 uzyskano dla szkoły 1 ha ziemi. W r 1945 zajął rolę szkolną krawiec Gostomski i dopiero po licznych staraniach kierownik szkoły ją w lipcu 45 r. odzyskał. Widzimy, że we wsi byli ludzie, którzy chcieli szkołę pozbawić baraku i roli.

Nauczyciele.

Za czasów pruskich

  1. Wulf Robert od 1.10 1909 do 1920r.

Po odzyskaniu wolności w 1929r.:

  1. Kąkolewski Makary od 1920 do 1.10.1925 r.
  2. Willner Władysław od 1.01.1925 r. do 16.09.1925 r.
  3. Olszowy Józef od 16.09.1925 r.
  4. Majewski Władysław do 31.08.1928 r.
  5. Urbański Alfons od 1.09.1928 r. do 31.08.1939 r.
  6. Urbańska Jadwiga od 1.09.1928 r. do 31.08.1939 r.

Straty wojenne

Tutejsze społeczeństwo poniosło wskutek działań wojennych i okupacji liczne straty w ludziach. Podane tu straty nie są wyczerpujące. Tutejsza miejscowość należy do tych, gdzie ludność zmienia się często, więc jest trudno wszystkie straty ustalić.

Polegli na polu chwały.

  1. Werkowski Leon, ogrodnik z Laskowic, wrzesień 39 r. pod Sochaczewem, liczył lat 30.
  2. Lewicki Franciszek, rolnik z Laskowic, we wrześniu 39 r., liczył lat 26
  3. Lubiński Edmund, rolnik z Laskowic, we wrześniu 39 r., liczył lat 24.
  4. Kruszczyński Bronisław, robotnik z Laskowic, we wrześniu 39 r., liczył lat 35.
  5. Winklarz Augustyn, rolnik z Osłowa, we wrześniu 39 r, pod Łowiczem, liczył lat 28.
  6. Karpiński Eugeniusz, rolnik z Osłowa, we wrześniu 39 r. pod Sochaczewem. Liczył lat 25
  7. Henig Jan, ślusarz Osłowa, 3 września 39r.. pod Mełnem, liczył lat 24.
  8. Kamrowski Jan, rolnik z Osłowa, zginął, jako partyzant w 1942 pod miejscowością Głusk, liczył lat 30.
  9. Kurowski Edmund, żołnierz zawodowy z Lipna, we wrześniu 39 r., liczył lat 38.

 

Rozstrzelani przez „ Selsbschutz”

  1. Piątkowski Franciszek, syn rolnika z Laskowic, 23.10.39 r. liczył lat 21.
  2. Zaraś Stanisław, kolejarz z Laskowic, w 39 roku, liczył lat 48.
  3. Urbański Alfons, nauczyciel z Laskowic, w 39 r. w Bydgoszczy. Liczył lat 30.
  4. Mazurek Jan, kolejarz Laskowic, w dniu 8.10.39 r. lat 46.
  5. Śpica Franciszek, ogrodnik z Osłowa, w dniu 19.10.39 r. liczył lat 25.
  6. Ostafin Józef, inwalida z Osłowa, w dniu 16.11.39 r., liczył lat 58.

Zmarli w obozach niemieckich.

  1. Kochański Edmund, rolnik z Laskowic, w Stutthofie dnia 27.10.42 r., liczył lat 18
  2. Wolny Adam, rolnik z Osłowa, w Stutthofie dnia 12.08.42 r., liczył lat 50
  3. Święcicka Katarzyna, wdowa po rolniku w Osłowie, w Toruniu w 42 r., liczyła lat 55.
  4. Śledź Stanisława, córka rolnika z Osłowa, w Smukale w 42 r., liczyła lat 18.
  5. Janeczko Bogumił, z Osłowa, w Toruniu dnia 15.12.42r., żył 6 miesięcy.

Zmarli na Uralu lub pode drogą.

  1. Kufel Nikodem, mistrz kołodziejski z Laskowic na Uralu dnia 16.06.45 r., liczył lat 45.
  2. Kiełczyński Jan, kolejarz z Laskowic, na Uralu dnia 6.02.45r., liczył lat 51.
  3. Baron Antoni, kolejarz z Laskowic, na Uralu dnia 7.07.45 r., liczył lat 57.
  4. Trepczyński Władysław, kolejarz Laskowic, na Uralu, dnia 19.07.45 r., liczył lat 35.
  5. Kierzkowski Bernard, rolnik z Laskowic, na Uralu w 45 r., liczył lat 50.
  6. Schröder Piotr, kolejarz z Laskowic, w Działdowie dnia 19.03.45 r., liczył lat 54.
  7. Czapara Szczepan, starszy pocztylion z Laskowic, na Uralu dnia 14.09.45 r., liczył lat 47.
  8. Formela Bernard, kolejarz Laskowic, w Ciechanowie w r.45, liczył lat 53.
  9. Krauza Franciszek, kolejarz Laskowic, zmarł w Ciechanowie.
  10. Krauzowa, żona kolejarza, zmarła w Ciechanowie.
  11. Drobniak Władysława z Osłowa, z Osłowa, na Uralu w 45 r., liczyła 22 lata.
  12. Henik Wiktoria, krawcowa z Osłowa, na Uralu dnia 18.07.45 r., liczyła lat 23.

Zginęli, jako żołnierze armii niemieckiej.

Po 1942 r. zaczęli Niemcy wcielać do wojska Polaków zapisanych na niemiecka listę narodowościową. Nie wszyscy mieli szczęście wrócić do domu. Poległo 11 mężczyzn. Dokładne ustalenie liczby powołanych do armii niemieckiej jest trudne, gdyż każdy, kogo spotkało nieszczęście noszenia munduru okupanta, nie mówi o tym w ogóle. Liczba wcielonych sięgała zapewne kilkudziesięciu.

Charakter gromady w 1948 r.

Centrum gromady Laskowice stanowi osiedle kolejowe położone przy stacji kolejowej. Stacja kolejowa jest największym wiejskim węzłem kolejowym na Pomorzu. Wokół osiedla znajdują się wzorowe gospodarstwa rolne. Przez tutejszy węzeł kolejowy przechodzi na dobę przeciętnie 95 pociągów tej liczbie 46 pociągów osobowych, w tym 12 pociągów pospiesznych. Na stacji zatrzymują się wszystkie pociągi. Stacja posiada 16 torów przelotowych i kilka przetokowych. Na węźle we wszystkich miejscach służbowych, pracuje około 350 pracowników. Miesięcznie wyjeżdża z tut. stacji przeciętnie 5500 osób. Ruch towarowy jest następujący: W 1947r. miesięcznie przeciętnie wysyłano ze stacji 282, 3 ton; otrzymywano 139, 1 ton. Wewnętrzny ruch towarowy w tym samym czasie przeciętnie był na następujący: wysłano 1350, 0 ton, otrzymano 6111, 9 ton. W gromadzie jest nadleśnictwo. Obok nadleśnictwa przetwórnia „Las” prowadzi suszarnię owoców, grzybów i wytwórnię soków. Urząd pocztowy zatrudnia 24 osoby. We wsi są 3 sklepy kolonialno spożywcze, 2 piekarnie, 2 zakłady fryzjerskie, rzeźnictwo i restauracja. Z rzemiosła jeden warsztat szewski, jeden kowalski i 2 krawieckie. Liczba mieszkańców gromady wynosi 1045. Liczba młodocianych mieszkańców od 15-18 lat wynosi 97 osób; w tym 46 chłopców i 51 dziewcząt. Do szkół ogólnokształcących uczęszczały 2 osoby. W gimnazjach i liceach zawodowych oraz szkołach przysposobienia zawodowego było 36 osób. Na kursach oświaty dorosłych kształtowało się 42 młodzieży. Z młodocianych pracowało zawodowo 11 osób. Wielkość gospodarstw rolnych waha się od 5ha do 15 hektarów. Całe sołectwo Laskowice poza Lipnem posiada prąd elektryczny. Rolnicy uprawiają buraki cukrowe i niektórzy tytoń. Kolejarze hodują kury, kozy i niektórzy po jednej świni. We wsi istnieją organizacje: PCK, Samopomoc Chłopska, Związek Zawodowy Kolejarzy. Nauczyciele i pocztowcy oraz pracownicy nadleśnictwa zrzeszają się w swych odpowiednich związkach zawodowych. Z organizacji politycznych istniały PPL i PPR. Założone po wojnie PSL rozpadła się. Tutejsza szkoła liczy 201 uczni, czworo nauczycieli. Klasy 4 i 5 uczy się w jednym komplecie.

Wycieczka do Wrocławia.

W dniach 6, 7, 8 października 1948 r. odbyła się wycieczka do Wrocławia na Wystawę Ziem Odzyskanych w ramach zbiorowej wycieczki z całego powiatu. Koszt wycieczki wynosił 2000 zł. Od osoby. W wycieczce brało udział 15 uczni i 3 nauczycieli.

Zjednoczenie PPR i PZPR.

Dnia 15.12.1948 r. odbyło się w naszym kraju zjednoczenie partii robotniczych. Z okazji zjednoczenia społeczeństwo wsi jak i młodzież szkolna wykonały dla szkoły czyn kongresowy, na który złożyły się następujące prace: Nawieziono na podwórze szkolne 2 wagony żużlu i 15 m3 piasku, młodzież szkolna i Kursu Oświaty Dorosłych złożyły na własne radio 12.400 złotych. Poszczególne miejsca służbowe na PKP wykonały też różne czyny kongresowe. 25.01.1949 r., Dziś zradiofonizowano tutejszą szkołę. Zainstalowano aparat typu Aga 1743 nr i 5 głośników. Młodzież przyjęła powyższy fakt radośnie. Koszt instalacji poniósł Zarząd Gminny w Jeżewie.

Dzień 1 Maja.

2.05.1949 r. Dzień 1 Maja, jako Święto Pracy obchodziła wieś uroczyście. 30 kwietnia odbyła się w szkole akademia. Wzięli w niej udział przedstawiciele PZPR i czynnik społeczny. Program na akademię dala szkoła podstawowa. Goście przyjęli program z dużym uznaniem, czemu dali wyraz w swych wypowiedziach. W dniu samego święta udali się mieszkańcy naszej wsi do Jeżewa na wiece i pochód.

Pierwsi absolwenci VII klasy.

26.06.49 r. W dniu dzisiejszym szkołę podstawową opuścili po raz pierwszy absolwenci klasy siódmej w liczbie 22. Jest to pierwsza siódma klasa. Dotąd nasi starsi uczniowie zmuszeni byli uczęszczać do szkoły w Jeżewie i tam kończyć siódmą klasę.

1.09.1949 r.

Przy Kole ZZK istnieje orkiestra, która swymi występami urozmaica święta i uroczystości państwowe oraz grywa na zabawach.

6.11.1949 r.

Prezydent Rzeczypospolitej Bolesław Bierut mianował Konstantego Rokossowskiego Marszałkiem Polski i Ministrem Obrony Narodowej.

14.02.1950 r.

W piątą rocznicę oswobodzenia Laskowic przez Armię Czerwoną i Wojsko Polskie odbyła się piękna uroczystość gromadzka. Organizacją uroczystości zajęło się miejscowe Koło ZZK. Szkoła dała program artystyczny, na który złożyły się: 1) występy choru szkolnego, 2) deklamacje zbiorowe i indywidualne, 3) tańce ludowe. Część artystyczna była dla zebranych przyjemną rozrywka. Tańce przyjęto licznymi oklaskami

1.05.1950 r.

Dnia dzisiejszego obchodzono po raz pierwszy w naszej miejscowości święto Pierwszego Maja przez ludność całej gminy Jeżewo. Organizacją święta zajął się Komitet Węzła Komunikacyjnego PZPR Laskowice i ZZK Laskowice. W godzinach rannych zebrała się młodzież szkolna i ludności gminny na przystrojonym placyku naszej miejscowości. Referentem był kierownik szkoły ze Świecia ob. Żebrowski Stanisław. Uroczysty pochód przeszedł przez wieś i ulicą polną od szkoły do oskiej szosy, a stamtąd oska szosą do szkoły i na plac. W uroczystości brały udział wszystkie organizacje i szkoły. Po południu odbyły się na boisku sportowym igrzyska młodzieży. Po rozwiązaniu pochodu przypatrywano się pokazom artystycznym szkół z terenu gminy. Brygada świetlicowa jednej z fabryk bydgoskich urozmaiciła swymi występami zabawą ludową.

20.06.1950 r.

Pod koniec maja i w czerwcu zaznaczył się na rynku brak mięsa i tłuszczów w dotkliwej dla ludności formie.

26.08.1950 r.

Dziś nastąpiło uroczyste otwarcie mostu na Wiśle pod Grudziądzem. Laskowice uzyskały dogodne połączenie kolejowe i kołowe z Grudziądzem. Społeczeństwo tutejsze przyjęło fakt szybkiej budowy mostu z dużym uznaniem dla poczynań władz w zakresie odbudowy kraju. Kursujący dotąd prom przez Wisłę zlikwidowano.

1.01.1950 – 31.12.1951 r.

Młodzież szkolna odstawiła do GS w Jeżewie około 7 ton złomu. Na bieżący rok kalendarzowy ujęto do Planu Inwestycyjnego budowę nowej szkoły w tutejszej miejscowości, jako jedynej nowej szkoły na terenie naszego województwa. Do końca października br. Ma stanąć budynek w stanie surowym pod dachem. Stało się to głównie dzięki staraniom piszącego kronikę i pomocy Przewodniczącego Komitetu Rodzicielskiego, zawiadowcy stacji Bronisława Lorenza oraz dzięki życzliwości władz oświatowych szczebla wojewódzkiego. Teren pod budowę w ilości 2 ha odstąpił bezpłatnie ob. Jan Pawłowski, pracownik Urzędu Pocztowego.

22.07.1952 r.

Sejm Rzeczypospolitej Ludowej uchwalił jednogłośnie nową Konstytucję.

 

27.10.1952 r.

W dniu wczorajszym odbyły się wybory do Sejmu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Wystawiono jedna listę Frontu Narodowego.

6.03.1953 r.

W dniu wczorajszym zmarł w Moskwie na Kremlu Prezes Radu Ministrów ZSRR. Generalissimus Józef Wisarionowicz Stalin.

28.04.1954 r.

Przeprowadzono się do nowego budynku szkolnego.

23.05.1954 r.

W dniu dzisiejszym odbyło się uroczyste otwarcie nowej szkoły. Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 15 –tej przy licznie zebranej ludności. Na uroczystość przybyli nast. Goście: Kierownik Wydziału Oświaty Gułajski Jan, Kier. Referatu szkolnictwa Państwowego, Śpica Paweł, Kier. Referatu Planowania i Inwestycji Jasiewicz Władysław, Sekretarz Oddziału Powiatowego ZZNP Kamiński Paweł, Sekretarz K.G PZPR Frajder i Przewodniczący Prez.G.R.N. w Jeżewie Śmigielski Alfons, oraz przedstawiciele BPP, jako reprezentanci wykonawcy. Najpierw zebrali się wszyscy uczestnicy na placu przedszkolnym. W czasie uroczystego apelu harcerskiego podniesiono flagę na maszt. Do zebranych przemówił ob. Gułajski Jan i dokonał przecięcia wstęgi. Z kolei przyszli wszyscy na salę gimnastyczną, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości. Młodzież szkolna przywitała gości przy stole prezydialnym kwiatami, wyrażając w tym sposób wdzięczności za otrzymaną nową szkołę. Uczeń Guz Ryszard opowiedział zebranym jak młodzież czekała na nową szkołę i jak się jej cieszy. Po referacie Przewodniczący Prez. G.R.N. i przemówieniu Kierownika Szkoły odbyła się część artystyczna. Program części artystycznej był na wysokim poziomie. Zebrani przyjmowali go licznymi oklaskami. Oficjalną część uroczystości zakończyło zwiedzanie szkoły, która się wszystkim podobała. Komitet Rodzicielski podejmował gości obiadem, a młodzież szkolną podwieczorkiem. Po obiedzie i podwieczorku odbyła się zabawa dla młodzieży szkolnej, a później dla starszego społeczeństwa.

Otoczenie szkoły.

Z funduszów Planu Inwestycyjnego wybudowano jedynie sam budynek szkolny. Nie wybudowano żadnego budynku gospodarczego. Szkoła stoi na nieuporządkowanym terenie, bez płotów itp. Są duże doły po wapnie, glina z piwnic i fundamentów leży w pobliżu budynku. Wiosną i jesienią dojście do szkoły jest utrudnionym. Tworzą się bajora i kałuże. Nad doprowadzeniem otoczenia szkoły do porządku pracują uczniowie i kolektyw nauczycielski.  Prace wloką się opieszale, gdyż Prez. G.R.N. przesyła opieszale furmanki szarwarkowe.

 

30.10.1956 r.

Zmiany październikowe wyrażające się głównie w likwidacji niektórych metod U.B., uzdrowieniu stosunków gospodarczych między PRL i ZR., oraz zapowiadana jawność życia politycznego, przyjęło społeczeństwo Laskowic z zadowoleniem. Dni październikowe przeszły spokojnie. Cała ludność jednoczyła się wokół nowego programu podanego na VIII Plenum przez Władysława Gomułkę powołanego na Pierwszego Sekretarza KC. PZPR.

1.07.1959 r.

Prezydium GRN., chciało zaprowadzić w szkole centralne ogrzewanie. Na ten cel Prezydium przeznaczyło dziewięćdziesiąt pięć tysięcy złotych uzyskanych z nadwyżki budżetowej w roku kalendarzowym 1958. Prace chciano rozpocząć w okresie wakacyjnym. Nie rozpoczęto ich, bo trzeba było w szkole urządzić jeszcze na ten rok kolonie letnią, organizowaną przez Powszechną Spółdzielnię Spożywców Grudziądz.

Gromada   

2.07.1959 r.

Laskowice w dniu piętnastolecia Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

Gromadzka Rada Narodowa istnieje w naszej miejscowości od 1954r. Do naszej gromady należą wsie: Laskowice, jako siedziba GRN, Nowe i Stare Krąplewice. Belno, Bedlenki, Osłowo i Buczek. Na terenie gromady są trzy szkoły: szkoła Laskowice licząca ponad 300 uczniów, szkoła Krąplewice licząca około 100 uczniów i szkoła Buczek licząca około 20 uczniów.

Handel.

W pierwszych latach po wyzwoleniu zgodnie z założeniami P.K.W.N. nastąpiło uwłaszczenie handlu. Gminna spółdzielnia w Jeżewie przejęła sklepy, piekarnię i masarnię z rąk prywatnych. Pomieszczenia masarni i piekarni są utrzymane w należytym stanie higienicznym. Obecnie stan higieniczny piekarni i masarni podniósł się. Rozbudowano pomieszczenie piekarni przez likwidację mieszkania. Ubijalnię podłączono do kanalizacji osiedla. Przy piekarni zbudowano nową studnię i hydrofor. Zaopatruje ona w wodę piekarnię i ubijalnię. W Laskowicach są następujące placówki handlowe: dwa sklepy i kiosk z artykułami spożywczymi, sklep rzeźnicki, piekarski i bar. Mieszkańcy użalają się na brak magazynu zaopatrującego ludność w artykuły paszowe, węgiel itp. Poza sklepami w Laskowicach istnieje jeszcze na terenie gromady sklep spożywczy w Buczku. Inne wsie gromady nie posiadają żadnych sklepów.

Oświata

Rzucającym się w oczy jest w gromadzie rozwój szkolnictwa podstawowego. Był po wojnie czas, gdzie, dzieci z Krąplewic i Belna oraz Laskowic odbywały daleką drogę do Jeżewa, żeby ukończyć siedem klas. Dziś na liczbę 3 szkół w gromadzie 2 są szkołami siedmioklasowymi. W Laskowicach prowadzi się siódma klasę od 1.09. 1948 r. W szkole Krąplewice powstała VII klasa kilka lat później. Obecnie szkoła Laskowice ma 10 nauczycieli, Krąplewice 4 a Buczek 1 – go. Szkoły w naszej gromadzie są utrzymywane w należytych warunkach higienicznych.

Stacja PKP.

Pewna rozbudowa jest widoczna i na naszej stacji PKP. Liczba miejsc służbowych wzrosła z 3 przed wojną do 7 obecnie. Stacja uzyskała piękniejszy wygląd przez założenie na peronach rabatów z kwiatami. W ogrodnictwie PKP hoduje się rośliny dekoracyjne. Ruch pociągów wzrósł z 96 na dobę w pierwszych latach po wojnie do około 130 w chwili obecnej. Liczba zatrudnionych na węźle osób z 340 do około 500 osób. Zbudowano na stacji nowa wieżę wodną, z której zaopatruje się w wodę parowozy. Jest na wykończeniu urządzenie studni i hydroforni w celu zaopatrywania osiedla w wodę pitną ze studni głębinowej. Zaprowadzenie na stacji mototrakcji usprawniło i potaniało przebieg pociągów pasażerskich. Przyjemnie jedzie się dziś motorówką do Grudziądza czy gdzie indziej. Załoga węzła pracuje sprawnie, o czym świadczą 4 dyplomy ministerialne i 5 dyplomów dyrekcyjnych. Zwiększyły się też przewozy towarowe, tranzytowe. Załadunek i rozładunek na stacji bez większych zmian.

Urząd łączności.

Zainteresowanie miejscowej ludności prasą jest dość duże. Miejscowa poczta dostarcza mieszkańcom gromady 222 dzienników. Liczba abonowanych tygodników, dwutygodników, miesięczników itp., wynosi 402 egzemplarzy. Poczta posiada 23 abonentów telefonicznych. Obecnie poczta zatrudnia 36 pracowników.

Elektryfikacja.

W okresie 15- lecia Polski Ludowej zelektryfikowano oddalone od centrum wsi gospodarstwa rolne, osady rolne powstałe na majątku z reformy 45 roku, wieś Nowe Krąplewice i Osłowo. Do zelektryfikowania w gromadzie pozostają przysiółek Lipno, domy kolejowe Bedlenki, wsie Belno, Buczek i Skrzynki.

Budownictwo.

Rozwój budownictwa indywidualnego można w Laskowicach i innych wsiach gromady uważać za niebywały. Domki jednorodzinne budują w gromadzie wszyscy: robotnicy, rolnicy i urzędnicy. We wsi Laskowice wybudowano i zamieszkano w 48 domkach, 38 domków znajduje się w budowie, dużo osób gromadzi materiały budowlane, inni kupują działki budowlane. We wsi Belno wybudowano 16 domków, w tym kilka z późniejszym przeznaczeniem na pomieszczenia gospodarcze, gdy wybuduje się z czasem lepsze domki mieszkalne. W Belnie znajduje się kilka domów w budowie. W Krąplewicach wykończono 13 domów. Wszystkie przeważnie domki budowane są z żużlu i prymitywnym sposobem. Rzadko, kto daje odpowiednio głębokie fundamenty. Więźba dachowa też przeważnie bywa słabą. Gdy zwiedzałem nowe domki z żużla, to przeważnie we wszystkich powietrze jest wilgotne i duszne. Tylko domy ob. ob. Ossowskiego, Sekuły Beygerowej, Żaka i Glamy są domami odpowiadającymi warunkom higienicznym. Reszta to domy średnie lub też liche.

Życie społeczne gromady.

Życie gromady w odniesieniu do społecznych aspektów rozwija się słabo, nie ma poza kółkami rolniczymi, związkami zawodowymi żadnych innych organizacji społecznych. Młodzież jest w ogóle niezorganizowaną. ZZK., prowadzi świetlicę młodzieżową. Świetlica boryka się z brakiem członków.

 

 

Kino.

Założone po wojnie stałe kino jest dla mieszkańców istnym dobrodziejstwem. Ma ono stałych i licznych uczestników. Jest czynnym przeważnie przez dwa dni w tygodniu.

Estetyka.

Siedziba GRN., uzyskała w 15- leciu piękniejszy wygląd. Zaraz po wojnie nawieziono ziemi na tzw. Rynek laskowicki, żeby go podnieść i wyrównać. Później ustawiono na nim żelazny maszt, a obecnie urządzono zieleńce i ustawiono ławki. Plac obsadzono lipami. Szkoła zadrzewiła cały swój teren i drogę prowadzącą do szkoły.

Dzień dzisiejszy.